Wpisy
"Przyjaźń jest jak nieśmiertelnik - to blady kwiatek, ale NIEWIĘDNĄCY NIGDY".
[Henryk Sienkiewicz]
*
Wyrzucić z serca prawdziwego przyjaciela, to tak jakby przekreślić całe swoje życie.
[Sofokles]
***
Do Kogoś, Kto odmienił moje życie...
Proszę Cię o jedno - jeżeli kiedyś, obojętnie z jakiego powodu, cień zwątpienia zrodzi się w Twym sercu, to przypomnij, kiedy może nie będzie już nigdzie widocznych moich słów i może z jakiejś przyczyny nie napiszemy do siebie, przypomnij, że piszę TERAZ: nie przestanę dziękować Bogu za tę Przyjaźń, za tę Miłość... kocham jak umiem, jak tylko umiem... Największym cierpieniem będzie dla mnie jeśli kiedykolwiek zwątpisz... Nie zwątp w to, co teraz piszę, proszę Cię. Być może przez pisanie tu dane mi zostało to szczęście, że mogłam poznać Ciebie - właśnie Ciebie. Może dlatego... Ty wiesz, że wszelkie przykre słowa opisały jedynie to, co nie było prawdziwą miłością i nie dotyczyło jej. O tak wielu chwilach i relacjach pisałam, nie zawsze moja myśl była skierowana do Ciebie, nie zawsze pisałam o miłości, lecz czasem po prostu o chwilach zauroczeń... Ale Ty znasz moją miłość, wiesz jakie słowa narodziły się w sercu i żyją dla Ciebie... Nie zwątp - o gdybyś mógł spojrzeć teraz w moje serce...
Dla Tego, którego kocham - może po ludzku nieudolnie, może tak bardzo ułomnie, ale kocham - dla M.
Rozpalił się tygiel zdarzeń dobrych i złych
Gubię kierunek i nawet słońce
myli chwile na słonecznym zegarze
Patrzę w Twoją stronę chociaż
tego nie czujesz
jak mocnym stałeś się oparciem
jaką siłą - gdy z innej strony
ktoś inny drogą na skróty
próbuje zjednać mnie sobie
*
On nigdy nie pozna tajemnicy
i nigdy się nie domyśli
ani nie zrozumie
tego, co pragnę powiedzieć
jedynie Tobie: poskromiłeś złośnicę we mnie
złośnicę, którą byłam namiętnie
Każdemu mężczyźnie
mogłam się sprzeciwić, każdego pokąsać do krwi
lecz Ty uczyniłeś coś, co - nie wiem
że do końca
zawsze
będę Ci uległą
*
Tylko od Twoich słów noc gwałtownie drży
Tylko od Twojej miłości blednę kiedy
szelestem papierowych kwiatów
cicho i miękko pocałunki upadły na uśpioną ziemię
- po raz pierwszy kiedyś -
i Tylko Ty możesz unieść je we mnie
***
(...poskromiona...)
* * * DLA M. * * *
(...) I nic już więcej, tylko dwie róże,
i jedno słowo złote i duże,
zwinięte w papier leży w ukryciu -
może się przydać jeszcze raz w życiu. -
***
(M. Pawlikowska-Jasnorzewska)
--------------------
***
Uśmiecham się do ciebie. Czym jest uśmiech?
Światłem przez gwiazdę posłanym gwieździe.
Zapachem który trawy wiąże w brzęczącą łąkę.
Łagodny kolor zieleni kolor moich oczu wplatał się
w twoje palce. Trzymasz w ręce rozszeptane ciało łąki.
Trawa cierpkim wąskim kształtem opowiada o moich
oczach patrzących nieskończenie.
Uśmiechasz się do mnie.
***
(M. Pawlikowska-Jasnorzewska)
(...) Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie.
***
(L. Staff)
--------------------
Tajemny mur
Tajemny mur w zbliżeniu ludzkim bywa,
Namiętność nie pokona go ni miłość -
Choćbyś do warg w palącej ciszy przywarł,
Choćby z pragnienia serce ci krwawiło.
*
(...) Rozumiesz teraz, czemu pod twą dłonią -
Tak czułe - milczy serce moje.
***
(A. Achmatowa)
Wiara jest wtedy, kiedy ktoś zobaczy
Listek na wodzie albo kroplę rosy
I wie, że one są - bo są konieczne.
Choćby się oczy zamknęło, marzyło,
Na świecie będzie tylko to, co było,
A liść uniosą dalej wody rzeczne.
*
Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani
Nogę kamieniem i wie, że kamienie
Są po to, żeby nogi nam raniły.
Patrzcie, jak drzewo rzuca długie cienie,
I nasz, i kwiatów cień pada na ziemię:
Co nie ma cienia, istnieć nie ma siły.
***
(Cz. Miłosz)
--------------------
(XXV)
...ludzie hodują pięć tysięcy róż w jednym ogrodzie... i nie znajdują w nich tego, czego szukają...
(Antoine de Saint-Exupery)
Miłość zatoczyła koło
Zmęczona wołaniem
pragnie już tylko snu
Zamykam drzwi
od północy świata
by mogła usnąć
bez morfiny
- kluczyk na wieki chowając w sercu
Moja miłość pozostanie ukryta
Zamek przesłoni mgła
Drzewa jeszcze nie będą kwitnąć
To nie ta pora
Nie ten czas
Nie Ty...
i nie ja...
*
*
*
Mój Anioł anestezjolog
poda mi niebieski eter
na milion lat
*
A nawet jeśli
nawet jeśli
rozbudzi mnie czyjś pocałunek
- to nie będzie Twój
nie będzie Twój
nie Twój
***
(...z wierszy ze znieczuleniem...)
[To jak pytanie do wszystkich i do nikogo: czy można wskrzesić miłość raz zabitą? Są takie pytania, które na zawsze pozostaną bez odpowiedzi. Pozostaną spowite snem.]
Ad.
Dla rozwiania czyichś złudzeń... - nie miej złudzeń...
Jednak trzeba odróżnić rzeczywistość od fikcji.
Czasem zamiast majowego deszczu z nieba kapie brudna woda z płukania sztucznie farbowanych, podrobionych marzeń...
Gdyby była w nich prawda i serce - zamieniłyby się w rzeczywistość, a tak - nic z nich nie zostanie, nie było w nich prawdy i serca...
-
Był czas kiedy na mojej otwartej dłoni leżał kwiat - i Ty nie uwierzyłeś wtedy, że to był Kwiat Prawdy; teraz jest już za późno; na wszystko za późno.
Zamknęłam dłoń. Zgniotłam kwiat. Nie mogę, może nie umiem inaczej. Przepraszam.
Nasz czas minął.
Kwiat zakwitał, ale nie zerwałeś go WTEDY... Spóźniłeś się...
[A mogłeś mieć tak wiele.]
-
Pisz wiersze, pisz już dla innej, dla innej i nowej i przyszłej miłości, bo (do Ciebie) to był mój ostatni wiersz.
Pisz wiersze... Mnie wierszem o nic więcej nie pytaj...
I nie przegap miłości, rozpoznaj ją kiedy znowu przyjdzie.
Rozpoznaj jej czas.
-
Naszej nie można już uratować. Czymkolwiek była.
Tak jak i Ty, ja również uczę się na błędach...
Zachowaj tylko te wspomnienia, które dają ci radość.
*
"Biblioteka zawsze zapewniała mu spokój i wytchnienie od głupoty i samochwalstwa obecnych w każdym innym pomieszczeniu".
*
Jest dla mnie regułą, że jeśli ktoś bez trudu pisze długie listy, nie pisze źle.
*
"...on zaś mówił jej ile dla niego znaczyła, co z każdą chwilą czyniło jego uczucie coraz cenniejszym".
*
Najnudniejszy, najbardziej prozaiczny temat zyskuje czaru za sprawą umiejętnego rozmówcy.
*
Nie potrzeba wiele aby podsycić mocny płomień.
*
Nie pojmuję jak można zaniedbywać rodzinne biblioteki w takich czasach jak nasze.
[Jane Austen, "Duma i uprzedzenie"]
***
Bo to, co jedna fala zbiera, druga na brzeg wymywa.
[Jane Austen, "Rozważna i romantyczna"]
***
Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje, po to, by nie było miejsca na ziemi wolnego od wspólnych wspomnień.
*
Trzeba tak kochać, jak świeci słońce.
(Simone Weil)
*
Kobiety potrafią kochać mężczyzn nawet za ich wady.
("Anna Karenina")
*
Ja mogę żyć tylko sercem, wy zaś żyjecie według zasad.
("Anna Karenina")
*
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego.
(Lew Tołstoj)
*
Kochać kogoś to przede wszystkim pozwalać mu na to żeby był, jaki jest.
(William Wharton)
*
W miłości dwie wolności łączą się w jedną słodką niewolę.
(Iason Evangelu)
*
Kobiety [zakochują się] kiedy słuchają mężczyzn.
(Z. Gabor)
*
Miłość jest kombinacją podziwu, szacunku i namiętności.
(William Wharton)
*
Rozłąka sprawia, że serce kocha bardziej.
*
Kiedy człowiek jest zakochany, ukazuje się światu takim, jakim powinien być zawsze.
(Simone de Beauvoir)
*
Cała różnorodność, cały urok życia, całe jego piękno składa się ze świateł i cieni.
(Lew Tołstoj, "Anna Karenina")
*
Miłość jest kluczem do wszystkich tajemnic.
*
Nie pozwól uciec miłości.
*
Kochać to czekać na kogoś bez względu na to czy przyjdzie czy nie.
*
You don't have to be great to get started, but you have to get started to be great.
Nie musisz być świetny, aby zacząć, ale musisz zacząć, aby być świetnym.
(Les Brown)
*
Ludzie zawsze gdzieś na siebie czekają, czy to na środku pustyni, czy w wielkim mieście. Gdy ich drogi się przetną, a spojrzenia spotkają, przeszłość i przyszłość tracą znaczenie. Istnieje tylko ta jedna jedyna chwila i niesamowita pewność, że wszystko, co na niebie i ziemi, zapisane zostało tą samą Ręką.
To Ona powołuje do życia Miłość i dla każdego człowieka, który pracuje, odpoczywa i szuka szczęścia na tym świecie, stworzyła bratnią duszę. Bez tego straciłyby sens ludzkie marzenia.
*
Rzuć wszystko i chodź się całować.
(NAPIS NA CHODNIKU) :)
Należę do innego, ale o zachodzie Słońca zawsze wspomnę Ciebie i zawsze będę Cię Kochać...
[Pearl Harbor]
---
Dla Ciebie... M. Wszystko, co we mnie... dla Ciebie.
"(...) Jego urok miał w sobie posmak czegoś nieznanego: doświadczenia, wiedzy, goryczy dojrzałego umysłu, czegoś, co było dla niej niedostępne.
(...) Dean zaspokajał jakąś cząstkę jej subtelnej, wrażliwej duszy, która zawsze łaknęła tych spotkań".
---
Dla M.